Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby nieruchomości na mapie
Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
...
książkao mniezakochaj

Postanowiłam coś napisać... Choć mam ochotę iść spać... Ostatnio chodzę spać bardzo wcześnie. Najwcześniej jak się da. Chodzi o to, że czuję się od dawna bardzo niewyspana. Nie wiem dlaczego. Staram się spać co najmniej 8 godzin. Dziwne...

Dziś mija tydzień od powrotu z Belgii. Nie tęsknię tak super mocno, tęskniłam trochę, ale już przestawiłam się z powrotem na ten tryb szkolny, że tak powiem. W Belgii był świetnie. Zbliżyło to nas do siebie. Bardzo. I ja bardzo się z tego powodu cieszę.

Bardzo mnie martwi twoje zachowanie. Powinnam się tego spodziewać itd., ba! Chyba się nawet spodziewałam, ale tak nie można. Nie AŻ tak. Ale tu muszę przyznać ci rację. Tak będzie lepiej. Dla mnie, ciebie i niego. Chyba... Dobra, żyję teraz innym życiem. Tak mi dobrze. Ale jestem bardzo ciekawa tego, co będzie wiadomo-kiedy. Dobra, dobra, daj mi spokój na razie! Aaa! Koniec z myśleniem o tym!

Znowu ponarzekam sobie trochę na świat. Więc ludzie. Nie mogę ich znieść. Nie, nie napiszę, że próbuję się do nich przekonać, jak już napisałam, ale szybko to skasowałam. Bo nie próbuję. Nie wiem co mam w związku z tym zrobić. Z tym ''ludziowstrętem''. Jezu, ależ ja ich nie cierpię!

I słońce. Obrzydliwe, jaskrawe, za jasne słońce. Jak można mówić 'ładna pogoda' na słoneczny dzień, kiedy na niebie nie ma ani jednej chmurki i jest tak gorąco, że wszystko się klei, idziesz i nic nie widzisz, bo oślepia cię to debilne ciało niebieskie. Niebieskie, haha. Ładna pogoda to mroczne i ciemne niebo, całe zachmurzone i jest względnie przyjemna temperatura, ani zimno ani ciepło. Zaraz będzie padać, a w nocy burza albo najlepiej nad ranem. Burze nad ranem, to jest to co Yoko lubi najbardziej.

A właśnie! Co do Yoko, to mam dylemat. Nie wiem jakimi znakami pisać to imię. Czy wybrać sobie 'ocean child' czy raczej 'glorious child'. Dziecko oceanu ładnie wygląda graficznie. Poza tym bardzo kocham wodę. Kiedyś twierdziłam, że w poprzednim wcieleniu byłam rybą, bo bardzo tęskniłam do nurkowania w morskich głębinach. A co do dziecka chwały/sławy/itd. (jak to mi podał google translate, bo chciałam znać wszystkie możliwe tłumaczenia) to ww tłumacz podał mi coś innego niż słownik, który tłumaczył mi ów znak 'YO'. W sumie to ja już nie wiem czemu mam wierzyć. Zapytam się pana Hashimoto, to mi powie i wtedy zadecyduję.

No i wezmę sobie Yoko na bierzmowaniu. Bardzo mnie to cieszy - radował się Juras. ^.^


Głosuj (0)

YokoYagami 00:07:37 26/09/2010 [komentarzy 0] Komentuj

No czeeeeść! <macha, bo lubi>


W oczekiwaniu na skonwertowanie się dvd z mojego ujmującego spektaklu, piszę tu. Cóż za burżuazja! W tle leci sobie Mirotic koreańskiego TVXQ, co po chwilę słyszę słowo sushi, co ma się nijak do prawdopodobnej treści utworu i videoclipu. Trudno...

Trochę się zmieniło od tamtego czasu, tj. ostatniego razu, gdy zabrałam głos na tym cudnym... portalu? Przyjmijmy, ze to portal. No więc zmieniło się. Np. już go nie ma, co przyjęłam raczej  z chłodnym opanowaniem, oczywiście popłakując potem przy każdej nadarzającej się okazji. Ale i tego już nie ma. Zależy mi na nim tak samo, jak na odchodach Fafika. Kimkolwiek jest Fafik.

Są wakacje, to też się zmieniło. I mimo tego, że należało mi się trochę odpoczynku (dużo odpoczynku), to chcę już września. Wrzesień przyniesie balet; nową siedzibę, nowe tańce, nową muzykę, nowe stroje; przyniesie nowych nauczycieli, a mnie ciekawość zżera od środka kto i co; przyniesie też upragniony wyjazd do Belgii, a od jakiegoś czasu żyję jedynie perspektywą zbliżającej się wycieczki. Chciałabym o tym dyskutować całe godziny, omawiać 17-godzinną podróż autokarem i jacy mogą być ludzie, którzy przyjmą nas pod swoje skrzydła na ponad tydzień. Ale jedyne osoby, które byłyby chętne ze mną przedyskutować owe sprawy, są gone, co jest już straszne same w sobie. A wrzesień przyniesie również te osoby, więc i możliwość dysputy. Koniec o mojej tęsknocie za Belgią.

Jakiś czas temu, miesiąc, może półtora, zdałam sobie dopiero sprawę z tego jak wyglądam. To brzmi dość egzaltowanie. Zdałam sobie sprawę z dużych, dość szeroko rozstawionych oczu, wsuniętych w czaszkę oczodołach, wysuniętej do przodu dolną części twarzy, wystających kościach policzkowych i śmiesznym, zgrabnym kształcie nosa, niby wąskim, ale jednak szerokimi i względnie dużych, pełnych ustach.

Zgłodniałam.
Zjem sobie jajko. Sadzone. Z curry, vegetą i bułgarską tajemniczą przyprawą.

Czuję się dobrze. Mam świadomość swojego ciała, to przez balet, to bardzo ekscytujące uczucie. No i wreszcie doczekałąm się zapadniętego dekoltu - przez skórę widać wszystkie kości :D Nareszcie!

Zostały 43 minuty konwertowania mojego spektaklu.

Tęsknię za deszczem.


Głosuj (0)

YokoYagami 20:43:52 14/07/2010 [komentarzy 1] Komentuj

Bo taka jest prawda...

Powoli zaczynam się irytować.
Raz pięknie, ślicznie.
Innym razem nie wiem o co chodzi...

W ogóle przestaję wiedzieć o co chodzi.
Czyżbym byłą zbyt pochłonięta swoją rzeczywistością, by móc poprawnie interpretować to, co naprawdę jest?
A co naprawdę jest?
Siła przyciągania.
Proste.

Dziś postanowiłam, że Wam to powiem.
Nie wiem czy to widzicie.
Chyba powoli to dostrzegacie.
Błagam, nie zraźcie się tym do mnie.
Ja już taka jestem.
Egoistka.
A raczej egocentryczka.
Egoizm to nie jest to słowo. Ono mnie nie opisuje.
Egocentryzm - jak najbardziej!
Prawda jest taka, że uważam się za centrum wszechświata.
To dla mnie on się kręci.
Dla mnie istnieje.

Ale ja Was uwielbiam!
Bez Was ten świat nie miałbym ŻADNEGO sensu.
Nie czerpałabym radości, z tego, że świat istnieje dla mnie, gdybym nie miała z kim się z tego cieszyć.
Staliście się nierozerwalną częścią mojego życia.
Nie potrafię wyrazić tego, jak bardzo Was potrzebuje. Czujecie to?

Przeświadczenie, że w życiu najważniejsza jest rodzina jest debilne, idiotyczne, absurdalne, jest straszną bzdura.
Strasznie mnie wkurza jak ktoś tak gada. Nienawidzę tego!
Najważniejsi są przyjaciele i ty sam.
Wolę spędzić 24h na dobę z Wami niż z rodziną.

Czuję potrzebę uszczęśliwiania ludzi.
Ale tylko tych, którzy na to zasłużyli.
Trafiłaś w sedno, Pat.
Zaczęłam inaczej na Ciebie patrzeć.
Nie wiedziałam, że jesteś tak bystra i spostrzegawcza.

 

Szkoda, że nie jesteś romantykiem.
Gadasz czasami bez sensu, trudno mi Cię zrozumieć.
Ale i tak Cię kocham.
Czuję palącą potrzebę, by Cię zobaczyć
Nawet nie wiesz jak bardzo.
Chciałabym Cię dotknąć, przytulić i nigdy nie puścić.

 

Jak to było z tym gniewnym sutem, no?!
Co on, do cholery, robił z tym grzybiarzem?!:D

Kocham Was, pamiętajcie o tym.


Głosuj (0)

YokoYagami 12:49:31 9/05/2010 [komentarzy 2] Komentuj

Oda do procesu!

No cóż...
Uwielbiam to!
Z każdym dniem jest lepsze!
Dlaczego nie wszyscy to robią?
Nie wiedzą co tracą.
Ból? Trudno.
Łzy w oczach? Trudno.
Cierpienie? Trudno.
Masochistka? Nie jestem masochistką.
Nieistotne ból, łzy w oczach i cierpienie w porównaniu z efektem.
Efekt będzie piorunujący.
Dlaczego nie wszyscy to robią?
Nie wiedzą co tracą.
Bo ja mogę głębiej i głębiej.
No cóż...
Uwielbiam to!

Zagmatwanie - tak mu powiedziałam,
Ale nie to miałam na myśli.
To co dla innych byłoby zagmatwaniem, dla mnie jest DOWODEM.
Dowodem bądź potwierdzeniem na to, że proces przebiega pomyślnie.
To wspaniała wiadomość, moi mili!
To proces zawiły, lecz konieczny i nieunikniony.
Idealny pod każdym względem.
Na razie to jeden z pierwszych etapów.
Ale efekt będzie oszałałamiający, fantastyczny, excelant et magnifique!
Już nie mogę się doczekać!
Mimo, iż proces dotyczy jedynie mnie,
Odbije się na wszystkich.
Ludzie też nie mogą się doczekać.
Ja to czuję.


Głosuj (1)

YokoYagami 12:16:32 5/05/2010 [komentarzy 1] Komentuj


MusicPlaylistRingtones
Create a MySpace Music Playlist at MixPod.com


Szablon zaprojektowała Claudia. Zdjęcie od Christine Amat. Fragment tekstu piosenki Barcelona - First Floor People.
Znajdź swoją unikalną Thecorację !